Polska-Chata.pl

Wiadomości

Festiwal produktów regionalnych w Sobótce © bom

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Certyfikat za piwo i mirabelki

Jacek Bomersbach, 2012-12-14 14:09:08, AKTUALIZACJA: 2012-12-14 15:19:46

Certyfikaty dla oryginalnych produktów spożywczych wręczono na Festiwalu Rzemiosł, Rękodzieła i Produktu Lokalnego w Sobótce. W imprezie wzięło udział kilkudziesięciu wystawców z całego Dolnego Śląska.

Festiwal trwał dwa dni. Do udziału zaproszono twórców ludowych, rękodzielników i ludzi specjalizujących się w produkcji żywności na bazie dawnych receptur. W pierwszym dniu odbył się konkurs na najładniejszą choinkę. Wygrało drzewko z Koła Gospodyń Wiejskich w Jordanowie Śląskim. W drugim dniu wręczano certyfikaty.

- Produkcją piwa na bazie starych receptur zainteresowałem się 6 lat temu. Była to próba odtworzenia dawnego smaku, kiedy browar w Sobótce Górce jeszcze funkcjonował. Od dawnych pracowników zdobyłem dokładne receptury – opowiada Bartek Bogdański, producent piwa domowej produkcji. Jasne pełne wyróżniono certyfikatem.

Na kilkudziesięciu kramach wystawiali się również producenci domowego wina, miodów, nalewek i kiełbas. Przez dwa dni można było kupić ciekawy prezent pod choinkę, bombki lub biżuterię. Serwowano też produkty zdrowotne m.in. olej lniany do diety, który obniża poziom cholesterolu w organizmie. Jedna z firm oferowała kilkanaście rodzaju tłuszczy stosowanych w zabiegach leczniczych.

- Z naszego regionu certyfikat przyznano też państwu Słowińskim z Sadów pod Ślężą za konfiturę czereśniową, z mirabelki oraz susz owocowy ze starych gatunków drzew. Jabłka są umyte, pokrojone i wysuszone w jak najbardziej naturalny sposób – tłumaczy Elżbieta Pasławska, współorganizatorka festiwalu.

Aby owoce się nie marnowały Bogusław Słowiński zbudował specjalną suszarnię. Trafiają do niej mirabelki, jabłka i inne owoce, które dojrzałe spadły na ziemię. Suszarnia wyposażona jest w płytę kuchenną, zlewozmywak i blat. Może ona służyć również do suszenia grzybów jesienią.

- Skąd narodził się pomysł? Wspólnie z żoną postanowiliśmy zrobić coś z jabłkami. Najpierw chcieliśmy kupić suszarnię przemysłową, ale okazała się bardzo droga. Ostatecznie sam zbudowałem swoje urządzenie – relacjonuje Bogusław Słowiński.

Ostatnim punktem festiwalu był Festiwal Stołów i Tradycji Wigilijnych. W trakcie odbyło się też wspólne kolędowanie z zespołami ludowymi z kół gospodyń wiejskich.

Organizatorzy: Stowarzyszenie "Ślężanie - Lokalna Grupa Działania", Urząd Miasta i Gminy w Sobótce oraz marszałek województwa dolnośląskiego.

Komentarze + DODAJ KOMENTARZ

Polecane na Facebooku

 

Wiadomości

Ostatnio dodana galeria

Eleganckie ozdoby choinkowe mogą tuż przed świętami znaleźć się na choince 7 zdjęć